ZARYS WALK POWIETRZNYCH MIĘDZY ALIANTAMI

A LOTNICTWEM VICHY 1940-1942

 

 

Część I: Mers-el-Kebir

 

1. Mers-el-Kebir

         

   Załamanie się obrony alianckiej wiosną 1940 roku we Francji oraz niemiecka ofensywa znad Sommy zaczęła zagrażać   atlantyckim bazom Marine Nationale. W zaistniałej sytuacji admirał Darlan wydał 16 czerwca rozkaz ewakuacji floty z portów w Brescie, Cherbourgu i St. Nazaire. Cześć jednostek ewakuowano do angielskich portów Plymouth i Portsmuth. Z Brestu ewakuowano pancernik Richelieu, natomiast z St. Nazaire znajdujący się w wyposażeniu najnowszy nabytek floty francuskiej - pancernik Jean Bart. Większość okrętów francuskich została ewakuowana do afrykańskich portów - Oran, Bizerta i Alzir. Największe zgrupowanie jednostek francuskich znalazło się w bazie Mers-el-Kebir pod Oranem. Trzonem tych sił była  dowodzona przez wiceadmirała M.B Gensula eskadra tulońska, w skład której wchodziły dwa pancerniki - Bretagne i Provance oraz dwa nowoczesne krążowniki liniowe Strasbourg i Dunkerque, a także transportowiec wodnosamolotów Commendante Teste.

   Po zawarciu zawieszenia broni przez Francję zaistniało zagrożenie, iż jej siły morskie znajdą się pod kontrola państw faszystowskich i zostaną użyte przeciwko aliantom. Zaniepokojenie Admiralicji Brytyjskiej tym faktem nie było bezpodstawne. Potwierdzać się je zdawał artykuł 8 zawartego zawieszenia broni, mówiący, iż jednostki Marine Nationale maja udać się do portóww których stacjonowały przed wybuchem wojny i zostać tam rozbrojone pod kontrolą niemiecką lub włoską.

   Realne zagrożenie przejęcia francuskich okrętów zmusiło Admiralicje do podjęcia kroków mających zapobiec takiemu przebiegowi zdarzeń. Dążąc do likwidacji potencjalnego zagrożenia opracowano projekt operacji "Catapulte", mającą zneutralizować flotę francuską.

 

Operacja "Catapulte"

   

   Zadanie to zostało powierzone dowodzącemu Force H wiceadmirałowi Jamesowi Somerville’owi. Zespół dowodzonych przez niego okrętów udał się w pobliże Oranu. W jego skład wchodził lotniskowiec Ark Royal, posiadający na swym pokładzie  5 dywizjonów Fleet Air Arm - 800 z 12 samolotami Blackburn Skua, 803 z 12 Skua, 810 z 12 samolotami Fairey Swordfish, 818 i 820 liczące po 9 samolotów Swordfish. Wysłano do dowodzącego siłami francuskimi wiceadmirała Gensula żądanie przejścia stacjonujących tam jednostek na stronę aliancką, w przeciwnym razie zagrożono ich zatopieniem. Wobec odrzucenia pierwszej możliwości brytyjskie okręty otworzyły ogień. W wyniku wymiany ognia zatopiony został pancernik Bretagne, Provance został ciężko uszkodzony, natomiast krążownik liniowy Dunkerque został osadzony na mieliźnie. Francuzi obawiając się ataków lotniczych wysłali nad port klucz trzech myśliwców Hawk 75A - pojawił się on nad francuskimi okrętami już o 14.15, a czterdzieści pięć minut później pojawiły się w tym rejonie trzy kolejne klucze myśliwskie (razem 9 maszyn) z tej jednostki. Ogłoszono także alarm w GC.II/3 i GC.III/3 (uzbrojone w myśliwce Dewoitine D.520), jednak w zaistniałym bałaganie nie zdołały one wyekspediować swych maszyn w powietrze.

   Operacje lotnicze skierowane przeciwko francuskim siłom morskim rozpoczęto o 15.25, gdy z lotniskowca Ark Royal wystartowała grupa 7 samolotów Swordfish. Pięć z nich miało za zadanie dokonać akcji minowania wyjścia portu Mers-el-Kebir, by utrudnić ewentualną ucieczkę jednostek przeciwnika. Pozostałe dwa natomiast przeprowadzić miały rozpoznanie celów dla  artylerii brytyjskich okrętów liniowych, które rozpoczęto o 17.43. Mimo ataku francuskich myśliwców oraz silnego ognia przeciwlotniczego rozpoznanie prowadzono aż do chwili zaprzestania ostrzału o 18.08.

   Redę w Mers-el-Kebir zdołał opuścić w osłonie 5 wielkich niszczycieli krążownik liniowy Strasbourg, do zespołu dołączyło także  6 mniejszych niszczycieli(1). Zgrupowanie francuskich jednostek stało się celem ataków lotniczych bazujących na lotniskowcu HMS Ark Royal.

   Pierwsza fala uderzeniowa, która wystartowała z lotniskowca składała się z 6 maszyn Fairey Swordfish z 818 dywizjonu FAA, uzbrojonych w 250-kilogramowe bomby, osłanianych przez 3 myśliwce Blackurn Skua sekcji zielonej z 803 dywizjonu. Brytyjska formacja dotarła o godzinie 18.25 nad cel, którym był Strasbourg. Atakujący spotkali się z silnym ogniem przeciwlotniczym, jednak udało się im trafić okręt co najmniej jedną bombą.

   Osłaniające samoloty torpedowe Swordfish myśliwce Skua starły się z interweniującym francuskim patrolem trzech myśliwcow Hawk 75A z GC. II/5. Francuscy piloci cne Arnoud, cne Portalis i sous lt Boudier zaatakowali samoloty torpedowe, lecz interwencja  osłaniających je Skua zapobiegła ewentualnym stratom. Między Francuzami i Brytyjczykami doszło do starcia, podczas którego Hawk 75A pilotowany przez sous lt Boudier'a został zaatakowany przez Skua (A7C) z załogą w składzie pilot P/O Thomas Frank Riddler i strzelec Horace Turner Chatterley. Brytyjski pilot podczas walki manewrowej uderzył w wodę rozbijając maszynę (obaj zginęli na miejscu)(2). Pozostałe dwa Skua pilotowane przez lt J.M. Bruen'a i sub. lt Brokenshou’a o 18.30 zaatakowały grupę sześciu samolotów Hawk 75A(3), uszkadzając ciężko maszynę lt Tremolet'a. Pilotujący Skua sub. lt Brokenshou podczas powrotu na lotniskowiec zauważył francuską łódź latającą Breguet Bizerte z Esc.2E bombardującą niszczyciel 13 Flotylli HMS Wrestler. Po ataku oba myśliwce Skua szczęśliwie wylądowały po zachodzie słońca na lotniskowcu.

   Atakujące francuski liniowiec Swordfishe spotkały się z silnym ogniem przeciwlotniczym. Dwie maszyny odniosły na tyle poważne uszkodzenia, że zmuszone były wodować, a ich załogi  zostały uratowane przez niszczyciel HMS Wrestler. W tym czasie na Ark Royal  trwały przygotowania do wysłania drugiej fali. Zespół składający się z sześciu Swordfishów z 820 dywizjonu uzbrojonych w torpedy, osłanianych przez Skua, wystartował o 19.50. Brytyjczycy pod dowództwem dowódcy dywizjonu lt cdr Guy Beauchampa Hodgkinsona zaatakowali Strasbourg. O 20.55 przeprowadzili trwający do 21.12 atak na doskonale widoczny w promieniach zachodzącego słońca okręt. Zaskoczenie Francuzów było całkowite, lecz z powodu zapadającego zmroku efekty ataku były mało widoczne (załogi zgłosiły jedno pewne trafienie). Zapadający zmrok utrudnił tez francuskim artylerzystom na prowadzenie celnego ognia przeciwlotniczego. Brytyjczycy zdołali w komplecie opuścić rejon ataku, jednak około 7 mil od  krążownika ostatnie dwa samoloty torpedowe dostały się w ogień przeciwlotniczy prowadzony z grupy niszczycieli - stracono wówczas jednego ze Swordfishów. Pomimo, iż rejon portu patrolowały Dewoitine D.520 z III/3, nie doszło do starcia z maszynami brytyjskimi.

   Po zapadnięciu zmroku kontynuowanie operacji powietrznych stało się niemożliwe, jednak na pokładzie Ark Royal czyniono przygotowania do zaplanowanego na ranek 4.VII trzeciego uderzenia lotniczego. Tym razem grupa uderzeniowa miała się składać z 12 Swodfishów oraz 9 Skua. Jednak o 22.50 wstrzymano działania przygotowawcze wobec wiadomości jaką otrzymał dowodzący Force H admirał Somerville od admirała Gensula. Dotyczyła ona niezdolności sił francuskich do podejmowania  jakichkolwiek działań. Somerville przekonany o wykonaniu powierzonego mu przez Admiralicję zadania nakazał powrót do Gibraltaru.

   Straty brytyjskie w tej operacji okazały się nieproporcjonalnie małe w stosunku do osiągniętych celów. Składały się na nie dwa zestrzelone podczas ataków Swordfishe, jeden Skua stracony podczas walki z francuskimi myśliwcami oraz kolejny Skua z 803 dywizjonu FAA, którego załogę pilota H.A. Glovera i strzelca J.A. Burkey uratował brytyjski okręt.

   Francuzi zszokowani brytyjskim atakiem nie przeprowadzili ataku na wycofujące się Force H. Tego dnia trzy francuskie myśliwce Hawk 75A z GC.I/5 dowodzone przez cne de la Mariniere'a patrolowały Cieśninę Gibraltarską w poszukiwaniu wrogich okrętów. Około 30 mil od Gibraltaru napotkały łódź latającą Sunderland (P9621) z 228 dywizjonu RAF. Trójka Hawków zaatakowała  brytyjski samolotu uszkadzając go poważnie, jednak maszyna zdołała dotrzeć do Gibraltaru. Załoga brytyjska po powrocie do bazy zgłosiła zestrzelenie jednego z atakujących ich samolot myśliwców, jedna cała trójka Francuzów powróciła bez większych uszkodzeń na lotnisko Saint-Denis-Du-Siq.

   Początkowo nie napotykające żadnego oporu okręty Somerville’a dopiero w godzinach rannych 5.VII zostały zaatakowane przez francuskie Martin 167F z Escadrille 3B i 5B startujące z baz afrykańskich.

 

Operacja Lever

 

   Niespodziewany atak brytyjski spowodował wielkie oburzenie w całej Francji. Jedyną odpowiedzią na jaką zdobył się rząd Vichy było wystosowanie memorandum, w którym poinformowano władze brytyjskie, że naruszenie przez okręty lub samoloty brytyjskie strefy 20 mil morskich od brzegów terytoriów podległych władzom Vichy zostanie potraktowane jako wrogie kroki i jednostki takie zostaną zaatakowane przez siły francuskie.

   Chcąc załagodzić opinię publiczną głównodowodzący marynarki "Południe" - admirał Estev ogłosił komunikat stwierdzający, iż  odniesione przez francuskie okręty uszkodzenia są niewielkie i zostaną szybko naprawione. Wypowiedz ta spowodowała implikacje, których zapewne się nie spodziewał. Brytyjska Admiralicja przekonana, że zadane straty okazały się niewystarczające wystosowała 6.VII do Somerville’a rozkaz ponownego ataku na francuskie okręty w Mers-el-Kebir. Somerville zdecydował się na przeprowadzenie ataku torpedowego za pomocą samolotów pokładowych z lotniskowca Ark Royal. O świcie (5.20) 06 VII z  pokładu lotniskowca rozpoczęła się operacja wysyłania zespołu uderzeniowego. W jego skład weszło 6 uzbrojonych w torpedy Swordfishów z 820 dywizjonu FAA. Po wejściu na wysokość 7000 stóp obrały one kurs na Mers-el-Kebir. Atak zaplanowano tak,  by nastąpił od strony słońca, dzięki czemu samoloty byłyby trudne do namierzenia dla artylerii przeciwlotniczej. Lecąca na wysokości 7000 stóp fala uderzeniowa dowodzona przez lt cdr Guy Beauchamp Hodgkinson'a zaatakowała liniowo z lotu nurkowego osadzony na mieliźnie krążownik liniowy Dunkerque. Z sześciu zrzuconych torped tylko jedna trafiła w krążownik, inna spowodowała natomiast eksplozje na patrolowcu Terre Neuve, który prowadził ewakuację załogi Dunkerque. Po wykonaniu ataku samoloty wróciły bezpiecznie na pokład lotniskowca.

   Druga fala uderzeniowa wystartowała z Ark Royal o 5.45W jej skład weszły trzy torpedowe samoloty Swordfish z 810 dywizjonu FAA, osłaniane przez sześć Skua z 800 dywizjonu. Brytyjskie samoloty pod dowództwem cpt Alana Charlesa Newson'a o 6.47 zaatakowały francuski krążownik. Atak przeprowadzono z wysokości 2000 m od strony słońca. Ustawione liniowo samoloty wyszły znad falochronu od strony rufy atakowanego okrętu. Prowadzący atak Newson nie osiągnął sukcesu, jednak piloci pozostałych dwóch maszyn zdołali ulokować celnie swe torpedy w prawej burcie Dunkerque. Wyprawa ostrzelana przez cztero- i sześciocalowe działa z baterii znajdujących się na wschód od Oranu i Mers-el-Kebir wróciła bezpiecznie na pokład lotniskowca. Trzeci brytyjski zespół uderzeniowy dowodzony przez lt Davida Fredericka Godfrey-Faussett'a wystartował o 06.20. W jego skład weszły trzy torpedowe Swordfishe z 810 dywizjonu osłaniane przez 6 Skua z 803 dywizjonu. FAA. Tym razem atak przeprowadzono na pułapie 4000 stóp. Formacja przeleciała nad półwyspem Falcon i przeprowadziła zwrot mający umożliwić  atak Dunkerque od strony miasta.

   Okazał się on całkowitym zaskoczeniem. Samoloty spotkały się ze słabą obroną przeciwlotniczą prowadzoną głównie z wraku Provence. Ze zrzuconych trzech torped jedna trafiła cel lecz nie eksplodowała - zaobserwowano natomiast eksplozję wywołaną drugą torpedą (jak się potem okazało trafiła ona w holownik Esterel powodując jego zniszczenie. Trzeciej torpedy nie  obserwowano, gdyż Swordfishe zostały zaatakowane przez francuskie myśliwce. Szczęśliwie dla brytyjskich samolotów torpedowych, eskortujące je Skua związały walką 6 francuskich myśliwców Hawk 75A3 z GC.II/5. Doszło do serii pojedynków powietrznych w wyniku których jeden ze Skua (A7R) został poważnie uszkodzony i o 7.00 musiał wodować w pobliżu niszczyciela HMS Vidette. Również jedna z francuskich maszyn została poważnie uszkodzona. Po walce francuscy lotnicy zgłosili zestrzelenie dwóch, jedno miało być zestrzeleniem autorstwa sgt chef Gisklona, a drugie cne Portalisa. Podczas tego starcia załoga pilot lt R.M. Smeeton i strzelec lt E. S. Carver zgłosiła zestrzelenie francuskiej łodzi latającej.

 

2. Dakar

 

   Dzień po masakrze w Mers-el-Kebir w pobliże Dakaru przybył brytyjski zespół dowodzony przez kontradmirała R.F.J Onslow’a, składający się z lotniskowca HMS Hermes oraz dwóch ciężkich krążowników osłony HMS Doresetshire i HMAS Australia. Dowodzący brytyjską eskadrą wystosował do gubernatora Dakaru ultimatum, które jednak zostało zignorowane. Onslow rozkazał więc podległym mu jednostkom przystąpić do działania. Pierwsze kroki podejmowane przez Brytyjczyków kierowane przez lt cdr Bristowe'a miały niecodzienny charakter, zaatakowano bowiem o 2.30 pancernik Richelieu przy pomocy łodzi motorowej z HMS Hermes, która zrzuciła przy burcie liniowca cztery bomby głębinowe, te jednak nie wybuchły. Kolejnym etapem ataku było wysłanie przeciwko Richelieu sześciu samolotów torpedowych Swordfish z 814 dywizjonu FAA. Zzrzuconych pocisków celna okazała się tylko jedna torpeda, lecz spowodowała ona prawdopodobnie wybuch wcześniej rzuconych bomb głębinowych. Uszkodzenia pancernika okazały się na tyle poważne, że został on wycofany na rok ze służby.

   W następstwie tych działań sytuacja miedzy dawnymi aliantami stała się bardzo napięta, dochodziło do rożnych konfliktowych sytuacji. Tym bardziej, iż Brytyjczycy nie zaprzestali operacji mających na celu monitorowanie ruchów floty francuskiej w rejonie  Morza Śródziemnego. Ich zainteresowanie bazami morskimi w Maroku spowodowało, że władze Vichy postanowiły wzmocnić potencjał lotnictwa myśliwskiego w tym rejonie, detaszując tam dodatkowo z Algierii GC. I/5 i GC.II/5. Jedną z takich akcji była  misja rozpoznawcza prowadzona przez brytyjską łódź latająca Saro London (K5958) z 203 dywizjonu. 14.IX o 4.30 wykonywała ona lot rozpoznawczy nad Casablanką, a zaskoczeni Francuzi nie zdołali nawet wystartować. Popołudniem doszło do kolejnej  misji tego typu, jednak o 14.16 London został przechwycony przez klucz myśliwców Hawk 75A dowodzony przez cne Montraisse'a, który to o 14.32 zestrzelił brytyjską maszynę. Wieczorem na poszukiwanie rozbitków (wysłali oni wcześniej sygnał SOS) z zestrzelonej maszyny Brytyjczycy wysłali kolejnego London, który pomimo przechwycenia przez francuskie myśliwce zdołał uciec.

 

Operacja Manace

 

   Celem kolejnej  operacji skierowanej przeciwko Vichy stał się Dakar. Inspiracja do ataku na Dakar wyszła dwutorowo i niezależnie od siebie. Z jednej strony postulował go generał De Gaulle widząc w niej szansę na propagandowe zwycięstwo, a zarazem uzyskanie połączenia z Francuską Afryką Równikową uznająca jego zwierzchnictwo. Równolegle Brytyjczycy zdając sobie sprawę z potencjału Dakaru jako bazy morskiej opracowywali projekt uzyskania nad nim kontroli. Planowaną operacje nazwano Manace, a na jej dowódcę mianowano Johna Cunninghamma. Pierwsza grupa statków eskortowana przez okręty wojenne opuściła brytyjskie porty 26.VIII, a 31.VIII w jej ślady ruszyły trzy kolejne zespoły morskie. Wśród podporządkowanych Cunninghamm’owi jednostek Force M(4) znalazł się lotniskowiec HMS Ark Royal posiadający na pokładzie 21 myśliwców Skua z 800 i 803 dywizjonu FAA oraz 25 maszyn torpedowych Swordfish z dywizjonów 810, 814 i 820. Ponadto na pokładzie znajdowały się dwie łodzie latające Walrus oraz dwa lekkie samoloty Caudron Luciole. Te ostatnie miały posłużyć wysłannikowi gen. de Gaulle'a w przelocie do Dakaru, w celu przekonania tamtejszych władz by opowiedziały się po stronie aliantów.

   Siły lotnictwa francuskiego w rejonie Dakaru składały się z myśliwskiego (lotnisko Ouakam) GC.I/4 dowodzonego przez cne de la Horie'a, będącego zarazem dowódcą całego lotnictwa w tym rejonie, oraz dwóch stacjonujących w Thies GB. I/62 i GB. II/62 wyposażonych w samoloty Martin M 167F. Ponadto 23.IX pod komendę de la Horie'a trafiło 8 samolotów Martin z GC.I/63 dowodzonych przez cpt. Madelin'a. Obok jednostek bojowych na lotnisku w Thies stacjonowała 43.GA wyposażona w samoloty Farman F.222, Potezy XXV oraz Potezy 542. Ponadto w Dakarze stacjonowała Escadrille 4E Aéronautique Navale wyposażona w łodzie latające Latécoere Laté 302 .

   Rano 23 września z pokładu lotniskowca wyekspediowano dwa Caudrony, z których jednego pilotował as kampanii francuskiej z GC. I/4 adj. chef Joire. Około 10.30 jeden z patrolujących okolice portu brytyjskich Skua zaatakował rozpoznawczą francuska łódź łatająca Laté 302 (4E-2), lecz pilotujący ją  lt de Vaisseau Roux zdołał uciec. Francuskie krążowniki i okręty podwodne około 11.00 podjęły próbę opuszczenia portu w Dakarze. Celem ataku jednego z patrolujących akwen Swordfishów stał się francuski okręt podwodny, jednak potencjalną ofiarę wyratował z opresji atak myśliwca Hawk 75A pilotowanego przez lt Chaupy. Inny Swordfish z załogą  lt N/R Cobertt-Milward, lt B.J. Prendegrast i L/A P. Clothero o 12. 50 został zaatakowany przez klucz 3 Hawków, pilotowanych przez cdt. La Harie'a,  lt Milbeau oraz asp. Duval'a. Brytyjska maszyna została uszkodzona, a członkowie załogi ranni - ogień prowadzony przez strzelca okazał się nieskuteczny zmuszał jednak pilotów francuskich do ciągłych manewrów. Podczas jednego z nich Hawk Duval'a zahaczył o fale i maszyna runęła do morza, grzebiąc ze sobą pilota. Około 14.25 wykonujący lot rozpoznawczy Martin 167F pilotowany przez sgt chef Sainte Colombe stoczył nierozstrzygniętą walkę z  Swordfishem.

   Operację desantową rozpoczęły wojska wolnych Francuzów około godziny 15.00 i stały się celem ataku ze strony bombowców Martin 167F. W efekcie nalotu siły alianckie zmuszone były ewakuować się na swe okręty. Tego dnia jeden ze Swordfishów z 800 dywizjonu zmuszony był wodować w pobliżu swych okrętów. Załoga maszyny została uratowana przez niszczyciel HMS Greyhound. Inną uratowaną przez brytyjski okręt - niszczyciel HMS Forester - była załoga Skua (A7K) z 803 dywizjonu, której maszyna podczas ataku na myśliwiec Hawk 75A odniosła poważne uszkodzenia i zmuszona była wodować. Operacje powietrzne kontynuowano dnia następnego (24 IX), o 9.00 klucz Hawków w składzie lt Tardt de Montravel, adj. chef Baillet, sgt Lemare  zaatakowała 6 torpedowych Swordfishów, które miały zaatakować pancernik Richelieu. Adjutant Baillet zniszczył jedną maszynę torpedową, po czym skierował się ku drugiej, po chwili posyłając i ją w fale morskie. Kolejnego Swordfisha zgłosił jako zestrzelonego Lamare. Do myśliwców atakujących Brytyjczyków dołączyły trzy wodnosamoloty z Escadrille 4E Aeronavale. Ich piloci zgłosili po powrocie do bazy zestrzelenie jednego samolotu brytyjskiego. Na pokład Ark Royal zdołały powrócić trzy z  zaatakowanych maszyn, prawdopodobnie samolot zaatakowany przez Lamare'a stał się także celem dla pilotów wodnosamolotu. Nieudany okazał się także przeprowadzony tego dnia drugi atak brytyjskich maszyn torpedowych na francuskie okręty - stracono dwa samoloty torpedowe.

   Celem ataku za pomocą 200-kilogramowej bomby, przeprowadzonego przez Martina 167F numer 91, pilotowanego przez adj. chef Tipveau stał się ciężki krążownik HMS Exeter. Dwa inne Martiny z GC.II/62 - numer 127 pilotowany przez sous lt Laforta oraz numer 128 pilotowany przez lt Baractabala zaatakowały pancernik HMS Barham.  Inna maszyna francuska, pilotowana przez  sous lt Quirina została zaatakowana przez klucz trzech Skua.

   W godzinach rannych 25.IX (5.30)  klucz trzech myśliwców Hawk 75 z GC. I/4 w składzie cne O. Bryne, cne Gauthrin i lt Minot zaatakowała zespół trzech Swordfishów osłanianych przez trzy Skua. Francuscy piloci zgłosili po powrocie do bazy zestrzelenie jednego samolotu torpedowego, potwierdzali to obserwatorzy walk z pancernika Richelieu. Jednak na pokładzie lotniskowca wylądowały trzy Swordfishe, przy czym jedna z maszyn była mocno postrzelana i odniosła poważne uszkodzenia. Wysłane w celu zbombardowania brytyjskich okrętów trzy bombowce Martin 167F zostały przechwycone przez patrol trzech Skua. Atak skoncentrował się na maszynie pilotowanej przez lt Baviere'a. Jego samolot odniósł uszkodzenia, które spowodowały, że spanikowany strzelec bombowca wyskoczył na spadochronie. Przed południem dowódca GC.I/4  cdt de la Horie wraz z lt Milbeau(5) zaatakował łódź łatającą Walrus (L2247) pochodzącą z australijskiego krążownik HMAS Australia. Po krótkiej walce aliancki samolot spadł do morza w pobliżu własnych okrętów(6). Około południa dowodzący brytyjskim zespołem wydał rozkaz  przerwania działań i rozpoczęcia odwrotu. Transportowce osłaniane przez okręty eskorty obrały kurs na Freetown. Tuż po południu Francuzi wysłali jedną maszynę Martin 167F z GB. II/63 w celu przeprowadzenia rozpoznania ruchów brytyjskich jednostek. Obserwacje poczynione przez załogę zdziwiły na tyle władze francuskie, że kilka godzin później dowództwo francuskie wysłało w powietrze dwa kolejne Martiny z GB. II/62 mające potwierdzić wycofanie się jednostek brytyjskich.

   Ogółem podczas walk o Dakar Brytyjczycy stracili 8 samolotów torpedowych Swordfish(7), 1 myśliwiec Skua oraz 1 łódź latającą Supermarine Walrus, natomiast Francuzi 1 myśliwiec Hawk 75A oraz łódź łatającą Loire 130, 3 bombowce Martin 167F były poważnie uszkodzone, przy czym dwa z nich trzeba było spisać na straty. Wycofanie się alianckiego zespołu zamykało rozdział walk o Dakar. Jednak w okresie późniejszym kilkukrotnie dochodziło do incydentów zbrojnych miedzy samolotami Vichy a maszynami alianckimi.

 

3. Gibraltar

 

   Brytyjskie ataki skierowane przeciwko Francuzom spowodowały wzrost niechęci umiejętnie sterowanej przez rząd przeciwko Brytyjczykom. Jednocześnie władze francuskie postanowiły podjąć akcję odwetową. Jako cel wytypowano leżącą niedaleko francuskich posiadłości w Afryce bazę brytyjską na przylądku Gibraltar.

   Pierwszy atak francuski miał miejsce w dniu 24 września 1940.  Lotnictwo Vichy przy akceptacji Niemiec i Włoch zaatakowało Gibraltar siłami 64 bombowców z sześciu dywizjonów bombowych Armee de l'Air oraz czterech eskadr Aéronautique Navale. Na rozkaz generała Tarniera z lotniska Meknès w Maroku wystartowało 9 bombowców LeO 451 z GB. I/23 i GB. II/23, z lotnisk położonych w Algierii 15 Douglasów DB-7 z GB.I/19, z Sétif oraz z lotniska w Blidzie z GB.II/61. Ponadto 12 bombowców Douglas DB-7 z GB. I/32, 9 LeO 451 z GB. I/11 z Oran-Saint-Denis-du-Sig. Jednostki marynarki wojennej Escadrille 2A, 2B, 2AB i 4 A wysłało 19 bombowców Martin 167F. Osłonę stanowiło 36 myśliwców (12 samolotów Dewoitine D.520 GC. II/3 z Mediouna, 12 samolotów Curtiss-Wright Hawk 75 z GC. II/5 z Casablanki i 12 Hawk'ów 75 z GC. I/5 bazujących w Rabat). W dwadzieścia minut po południu pierwsze LeO 451 z GB. I/23 i GB. II/23 wystartowały z Meknès, zgrupowanie nad cel dotarło o 13.00. Miedzy 13.30 a 14.15 nad Gibraltar dotarły francuskie myśliwce, które zapewniły bezpieczeństwo bombardującym cele maszynom. Operację zakończył o 16.15 nalot Martin 167F z Escadrille 2B i 3B z Port Lyautey. Nalot 64 maszyn powinien poczynić spore szkody, zważywszy iż skoncentrowany był na stosunkowo niewielkim celu. Stało się jednak odwrotnie, wiele zrzuconych bomb w ogóle nie eksplodowało, a cześć załóg zrzuciła swój ładunek do morza.

   Następnego dnia Francuzi ponownie zaatakowali Gibraltar. Tym razem atakujące siły zostały wzmocnione o GB. I/25 i GB.II/32. Gibraltar zaatakowały więc między 15.00 a 16.15 aż 83 bombowce. Napotkały one silniejszy ogień artylerii przeciwlotniczej, lecz mimo to na brytyjską kolonię spadło 56 ton bomb. Podczas ataku brytyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła samolot z GB. II/23, pilotowany przez lt Courta. Trzynaście innych maszyn odniosło podczas tego ataku nieznaczne uszkodzenia. Francuzi chcąc ocenić skuteczność ataku wysłali na rozpoznanie samotną maszynę, której załoga raportowała o mizernych skutkach największego od rozpoczęcia wojny ataku bombowego przeprowadzonego przez lotnictwo francuskie. Atak na Gibraltar nie kończył wrogich działań skierowanych przeciwko Brytyjczykom. Jednak aż do lata 1941 były one raczej incydentalne, o niewielkiej skali.

 

 

Order of Battle, 1 IX 1940  Afryka Północna

 

Aéronautique Navale

Esc. 1AC

Oran-La Sénia (Algieria)

Dewoitine D.520

Esc. 2AC

Oran-La Sénia (Algieria)

oczekujący na dostawę Dewoitine D.520

Esc. 2AB

Sidi-Ahmed (Tunezja)

Martin 167F

Esc. 4AB

Sidi-Ahmed (Tunezja)

Martin 167F

Esc. 1B

Oran-Perrégaux (Algieria)

Martin 167F

Esc. 2B

Oran-Perrégaux (Algieria)

Martin 167F

Esc. 3B

Oran-Perrégaux (Algieria)

Martin 167F

Esc. 4B

Blida (Algieria)

Martin 167F

Esc. 1T

Arzew (Algieria)

Latécoere Laté 298

Esc. 2T

Karouba (Tunezja)

Latécoere Laté 298

Esc. 1E

Karouba (Tunezja)

Bréguet 521, Lioré et Olivier LéO H.257bis

Esc. 10E

Sidi-Ahmed (Tunezja)

Martin 167F

 

Armée de l'Air
Dywizjony myśliwskie

G.C. I/3

Oran-La Sénia (Algieria)

Dewoitine D.520

G.C. II/3

Alger-Maison Blanche (Algieria)

Dewoitine D.520

G.C. I/5

Rabat-Salé (Maroko)

Curtiss Hawk 75

G.C. II/5

Casablanca (Maroko)

Curtiss Hawk 75

G.C. III/6

Alger-Maison Blanche (Algieria)

Dewoitine D.520

G.C. II/7

Sidi-Ahmed (Tunezja)

Dewoitine D.520

Dywizjony bombowe

G.B. I/11

Oran-Saint-Denis-du-Sig (Algieria)

Lioré et Olivier LéO 451

G.B. I/15

Thélepte

Farman F.222

G.B. I/19

Sétif (Algieria)

Douglas DB-7

G.B. I/23

Meknès (Maroko)

Lioré et Olivier LéO 451

G.B. II/23

Meknès (Maroko)

Lioré et Olivier LéO 451

G.B. I/25

Tunis-El Aouina (Tunezja)

Lioré et Olivier LéO 451

G.B. II/25

Bougie (Algieria)

Lioré et Olivier LéO H257bis (przebrajane na LeO 451)

G.B. I/32

Camp Cazès (Maroko)

Douglas DB-7

G.B. II/32

Agadir (Maroko)

Douglas DB-7

G.B. II/61

Blida (Algieria)

Douglas DB-7

G.B. II/63

Marrakech (Maroko)

Martin 167F

Dywizjony rozpoznawcze

G.R. I/22

Rabat-Salé (Maroko)

Martin 167F

G.R. I/36

Sétif (Algieria)

Potez 63.11

G.R. I/52

Oran-La Sénia (Algieria)

Potez 63.11

G.R. II/52

Oran-La Sénia (Algieria)

Bloch MB.175

G.R. II/33

Tunis-El Aouina (Tunezja)

Bloch MB.175

 

Francuska Afryka Zachodnia

Dywizjony myśliwskie

G.C. I/4

Dakar-Ouakam (Senegal)

Curtiss Hawk 75

Dywizjony bombowe

G.B. I/62

Thiès (Senegal)

Martin 167F

G.B. II/62

Thiès (Senegal)

Martin 167F

G.B. I/63

Thiès (Senegal)

Martin 167F

Dywizjon wielozadaniowy

43e

G.A.

Thiès (Senegal)

Farman F.222, Potez XXV i Potez 542

 

Wykaz podany za http://france1940.free.fr/en_index.html  

 

Przypisy:

 

  1. Wielkie niszczyciele Volta, Terrible, Kersaint, Lynx i Tigre z Mers-el-Kebir, oraz niszczyciele Le Boulonnais, Palme, Tramontane, Trombe, Typhon i Poursuivante.

  2. Zestrzelenie Skua zgłosił sgt chef Légrand, miało to mieć miejsce o 17.50. Jak wiadomo druga wyprawa, do której należał  zestrzelony Skua pojawiła się nad celem ok. 18.30, natomiast atakowany przez niego samolot zdołał cało dotrzeć na pokład lotniskowca.

  3. Samoloty francuskie pilotowali cne Monraisse, sgt chef Légrand, lt Tremolet, sgt chef Sales, adj. de Montgolfier,  sous lt Hebrard.

  4. Pancerniki Barham i Resolution, lotniskowiec Ark Royal, trzy ciężkie krążowniki, jeden krążownik lekki, 10 niszczycieli oraz 6 transportowców z wojskiem (w tym polski Sobieski).  

  5. Trzecia maszyna sgt Lamare zmuszona była z powodu awarii wrócić na lotnisko.

  6. Na swojej stronie internetowej australijski oficer marynarki z okresu walk o Dakar - Mac Gregory wspomina, że napastnik został zestrzelony przez ogień przeciwlotniczy jednego z okrętów liniowych. Jednak brak jest potwierdzenia tego faktu.

  7. Członkowie trzech załóg zestrzelonych samolotów Swordfish dostały się 24.IX do francuskiej niewoli. Samolot z 810 eskadry z załogą w składzie sub. lt Wheeler, sub. lt Cross i l/a Dawson został zestrzelony po ataku na francuskie okręty przez baterie na Przylądku Manuel. W efekcie tego sub lt Wheeler zginął, a spadochron sub lt Cross'a nie otworzył się. Dawson uratował się, lecz dostał do niewoli, z której uwolniono go X.42. Inna załoga z 810 dywizjonu - sub. lt Richardson, sub. lt England i N/A Moore została zestrzelona przez Hawk 75A. England i Moore zginęli, natomiast Richardson dostał się do francuskiej niewoli. Do francuskiej niewoli trafiła także załoga z 814 dywizjonu - lt Jackson, lt Crabbe i N/A Jarvis, samolot ich został zestrzelony po ataku przeprowadzonym na francuskie okręty. Załoga innego utraconego przez Brytyjczyków Swordfisha pilotowanego przez lt R.S. Hankey’a z 810 dywizjonu została uratowana przez niszczyciel HMS Echo.

 

Krzysztof Sobczak

 

 

 

"Podwójny Rycerz" - Eino Illmari Juutilainen i jego Brewster B.239

 

Lotnicy czechosłowaccy w Kampanii Wrześniowej 1939

 

Taktyka Luftwaffe w walce z nocnymi nalotami RAF w II wojnie światowej

Część I: Taktyka nocnych nalotów bombowych RAF

Część II: System obrony powietrznej III Rzeszy

Część III: Taktyka nocnego niemieckiego lotnictwa myśliwskiego w rozbijaniu nalotów bombowych RAF

Część IV: Osiągnięcia i straty

 

"Podwójny Rycerz" - Eino Illmari Juutilainen i jego Brewster B.239